Dołącz do naszej społeczności
na znanych serwisach profilowych. |
picture picture picture picture
picture

Czas na kawę

Masz czas to wykorzystaj go na aktualne opinie o znanych produktach.

picture

Opinia za opinię

Im więcej informacji o danej firmie tym klient może bezpiecznie korzystać z usług danej firmy.

picture

Statystyki - Forum

Aktulanie mam już: 234 użytkowników. Średnio dziennie rejestruje się 8 użytkowników.

Porady motywacyjne

Porady motywacyjne

Ma ktoś może sposób na utrzymanie jakiegoś reżimu w treningu biegowym? Wiem, że po prostu trzeba trzymać się planu itd., ale sama wiedza nie wystarczy. Potrzebuję jakichś narzędzi. Jak Wam się udaje realizować plan treningowy? Założyłem sobie, że w tym roku półmaraton, ale gdy mam wyjść w deszcz i ziąb, to sobie myślę "oj tam, oj tam, nie muszę tego robić"... Jak wyjść z tego dołka?

namok

Posty: 10

 
kiedyś czytałam o takim sposobie – spisać sobie cele na kartce, zastanowić się, które są najważniejsze i codziennie robić coś w kwestii każdego z nich. albo zaplanować sobie grafik. i naprawdę to robić! ja się kiedyś wstydziłam na głos sama do siebie mówić, ucząc się czy pracując. ale przemogłam się i kupiłam dyktafon, gdzie sobie notowałam głosowo moje pomysły, bo zauważyłam, że wiele mi umyka, bo nie mam akurat jak napisać, zanotowac. potem planowałam sobie godzinę tygodniowo na przesłuchanie tego i zapisanie. i dzięki temu te pomysły wykorzystałam (jestem dziennikarką i chodziło o pomysły na teksty). myślę, że to nie jest wazne, jaką metodę przyjmiemy, ale by rzeczywiście ją konsekwnetnie stosować, a nie tylko myśleć o tym.

ewa

Posty: 8

 
Wejdź na stronę www.mistrzmotywacji.pl. Jak dla mnie genialne, w bardzo sensowny, choć nieskomplikowany sposób serwowane porady. Ja dzięki temu blogowi – schudłam 13 kilogramów, regularnie chodzę na zumbę i basen, mam więcej poczucia jakiegoś sensu i wiary w to, co robię, bo w końcu zaczęłam być uczciwa sama ze sobą.

umberko3

Posty: 15

 
Jest takie fajne powiedzonko "co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego" :P. I to jest moje motto! Na szczęście mam fajną pracę, mogę się czasem poobijać, odchudzać się nie muszę, a jeśli chodzi o sport, to idę raz w tygodniu pograć w piłę z kumplami i to starczy, by być w formie. Po co na siłę szukać rozwiązań?

TomekK

Posty: 15

 
Nie wiem, czy o to Ci chodzi, ale może pomyśl o jakimś nagradzaniu się? Kiedyś na studiach wyjechałam do pracy do Stanów, na wakacje. Musiałam wstawać o szóstej rano, praca ciężka, sprzątanie hotelu. Nienawidzę rano wstawać, więc codziennie wieczorem, niedaleko łóżka, kładłam sobie pysznego pączka :) I zawsze gdy wstawałam rano, miałam przed oczami tego pączka. Warto było wstać, by zatopić w nim zęby :). może to niezbyt "pedagogiczna" metoda, ale czasem nie da się inaczej...

ciopix

Posty: 15

 
wiesz co ci powiem? ktoś, kto ma dużą rodzinę na utrzymaniu, 12 godzin codziennie w pracy, bo bez nadgodzin pójdzie z torbami, nie zastanawia się nad takimi rzeczami. po prostu się trzeba wziąć do pracy, tu i teraz. tyle w temacie!

Pacothelllucia

Posty: 12

 
Muszę powiedzieć, że dla mnie jedynym wyjściem okazały się konsultacje u coacha od rozwoju. No i regularnie dietetyk, jeśli chodzi o odchudzanie. Skoro są ludzie od pilnowania nas, czemu by z ich usług nie korzystać?

amrmas22

Posty: 14

 
Ja mam taki sam problem. Czasem się zbiorę do kupy, mówiąc brzydko, wezmę w garść i jakoś leci. Jestem wtedy zadowolony, że się zebrałem, że działam, że coś zmieniam w życiu. A potem przychodzą takie dni, że mam wszystko gdzieś, odpuszczam. Kobiety mogą sobie to chociaż tłumaczyć cyklem miesięcznym, a faceci? No nie mam żadnego usprawiedliwienia :P

bera11

Posty: 16