Dołącz do naszej społeczności
na znanych serwisach profilowych. |
picture picture picture picture
picture

Czas na kawę

Masz czas to wykorzystaj go na aktualne opinie o znanych produktach.

picture

Opinia za opinię

Im więcej informacji o danej firmie tym klient może bezpiecznie korzystać z usług danej firmy.

picture

Statystyki - Forum

Aktulanie mam już: 234 użytkowników. Średnio dziennie rejestruje się 8 użytkowników.

Poczucie beznadziejności

Poczucie beznadziejności

Jesteśmy po ślubie już piąty rok i chyba zaczyna się pierwszy kryzys. Mam wrażenie, że mąż mnie w ogóle nie rozumie. Nie wiem, może to prawda, że kobieta i mężczyzna są z innych planet..Jak z powrotem nawiązać relację?

codePerformance

Posty: 17

 
Sam szukam pomocy, już na kilku forach pytałem i parę mi wskazówek udzielono. Ale chyba najlepiej to byłoby się z fachowcem spotkać, ponoć psychoterapia może przynieść dobre efekty w niektórych przypadkach. Ciekawe.

Pieknie24h

Posty: 31

 
Myśmy w swoim małżeństwie to przeżyli już sporo, mimo że dopiero jesteśmy 7 lat po ślubie. Były zdrady, były awantury, ale jakoś pomimo tych przeciwności, chyba się związek scementował, a nie rozpadł. Pewnie jesteśmy wyjątkiem, bo normalnie to się ludzie po takich akcjach rozchodzą. ;)

adam_rudas

Posty: 32

 
Z tego co się orientuję jest kilka stron z całkiem sensownie prowadzonymi poradami psychologów, wiem, że moja koleżanka kiedyś z czegoś takiego korzystała i raczej źle się nie wypowiadała na ten temat. Może warto spróbować.

pawel253

Posty: 39

 
Jakiś czas temu przeżywaliśmy z mężem poważny kryzys w małżeństwie, po 9 latach życia (to ponoć typowe, że właśnie po tym czasie). Duża nam pomogły porady psychologa ze strony www.spokojducha.pl. Więc ja bym proponowała tutaj się poradzić. Udało nam się odbudować naszą relację, w sumie w dużej mierze, że zrozumieliśmy gdzie leży przyczyna. Powodzenia!

MisiekKce

Posty: 26

 
Ja swego czasu chodziłam do psychologa, bo podejrzewali u mnie anoreksję. Schudłam to fakt, ale nie dlatego, że się głodziłam tylko dlatego, że zachorowałam i jedzenie się nie przyswajało...ech.

giena1977a

Posty: 23

 
Psycholog mógłby pomóc, ale do jakiego się zgłosić to ja już nie pomogę. Jeszcze nigdy w sumie nie miałem kontaktu z takim terapeutą. Trzeba by poszukać kogoś z doświadczeniem w takich sprawach...

Gurugum

Posty: 30

 
Moim zdaniem fajnie, że się pojawiła możliwość konsultacji z tzw. e psychologiem. To jest dla wielu osób jedyny sposób, żeby uzyskać pomoc. Bo jak od osoby z depresją wymagać, żeby się umówiła na wizytę na mieście w gabinecie, skoro tacy ludzie mają problem, żeby w ogóle wyjść z łóżka? Nie ma takiej opcji. Zostaje tylko internetowa porada.

Złoty

Posty: 18