Dołącz do naszej społeczności
na znanych serwisach profilowych. |
picture picture picture picture
picture

Czas na kawę

Masz czas to wykorzystaj go na aktualne opinie o znanych produktach.

picture

Opinia za opinię

Im więcej informacji o danej firmie tym klient może bezpiecznie korzystać z usług danej firmy.

picture

Statystyki - Forum

Aktulanie mam już: 234 użytkowników. Średnio dziennie rejestruje się 8 użytkowników.

Organizacja osiemnastek

Organizacja osiemnastek

No witam! Wieczór kawalerski chcę kumplowi wyprawić, a właściwie to muszę, bo zostałem świadkiem, więc taka moja rola. W jakim klubie w Wawie polecacie wynająć vip room? Gdzie się można rzeczywiście w dobrej atmosferze pobawić? Miła obsługa, dobra cena itp.?

Lupusx

Posty: 9

 
No teraz dużo ludzi robi imprezy w klubach. U mnie w klasie to już 3 osoby się zapowiedziały że będą na 18 tkę zapraszać do lokalu. Jeszcze nazw nikt nie zdradzał, ale sądząc po nich to raczej będą lepsze miejsca – na bogato ;)

lange33

Posty: 29

 
Dyskoteka jest jakąś opcją, ale też taka organizacja imprezy już trochę kosztuje. Trzeba wliczyć w koszta obsługę, prąd, generalnie całą eksploatację lokalu, do tego jakiś ochroniarz by się przydał, więc nie dziwne, że trochę to razem wszystko wyniesie.

Kolekcjoner

Posty: 21

 
Podpytaj w Deseo, to jest na Służewiu, można sobie tam podjechać metrem, niedaleko jest Wilanowska. Miałem tam robione urodziny i myślę, że impreza się udała, wszyscy byli zadowoleni. W pakiecie miałem Dj, obsługę, ochronę, można było mieć swoje rzeczy do jedzenia czy picia, także nie trzeba było koniecznie u nich zamawiać. Ja brałem salę do 15 osób, ale mają też większe, poza tym można się zdecydować na wynajęcie całości, ale to już naprawdę trzeba robić dużą imprezę dla 200 osób...

pawel253

Posty: 10

 
Tak się zastanawiam nad wynajęciem lokalu na swoje urodziny ale nie wiem na ile będzie mnie na to stać...a bardziej rodziców. Już wstępnie ze starszymi gadałem i do 1000 zł są w stanie wyłożyć. Za to już coś się wynajmie?

namok

Posty: 9

 
Za klubami nie przepadam, ale są ludzie którzy co weekend wyskakują w miasto się bawić. Raczej jestem domatorką, wolę spędzać wolny czas w wąskim gronie, raczej w ciszy, a nie w umcyk umcyk nawalającym z głośników tak że łeb rozsadza.

345_14

Posty: 10